Zaczął się czwarty dzień żeglarskiej przygody uczniów nakielskiego Staszica. W sześcioosobowym składzie wybraliśmy się na wycieczkę żeglarską na największe jeziora w Polsce. Już trzeci raz mamy okazję zwiedzać region Warmii i Mazur z perspektywy łodzi żaglowej.
     Szkolny jacht prowadzony jest przez sternika i instruktora pana Marka Semrau, który ogromną wiedzą i doświadczeniem chętnie dzieli się z całą załogą. Przed pierwszym wypłynięciem zapoznaliśmy się z zasadami bezpieczeństwa oraz jak jest zbudowany jacht. Nauczyliśmy się kilka rodzajów węzłów i ich skuteczne użycie podczas żeglowania.
     W kolejnym dniu po zrobieniu zakupów i wspólnym śniadaniu, wypłynęliśmy na południowe jeziora mazurskie. Z jeziora Niegocin dopłynęliśmy do jeziora Bocznego i Jagodnego. Minęliśmy kanał Szymoński wpływając do jeziora Szymon. Kanał Mioduński i Grunwaldzki doprowadził nas do jeziora Tałtowisko. Wpływając na jezioro Tałty zacumowaliśmy w Starych Sadach. Na drugi dzień kierowaliśmy się na jezioro Mikołajskie. Wpłynęliśmy na jezioro Śniardwy, które wywarło na nas ogromne wrażenie. Wracając przycumowaliśmy przy Mikołajkach “na dziko”. Nazajutrz kierowaliśmy się do Mikołajek w celu zakupienia pamiątek. Po zwiedzeniu miasta płynęliśmy przez Tałty i Ryńskie zatrzymując się w Rynie. Uczymy się jak prawidłowo sterować jachtem oraz jak w prawidłowy sposób ułożyć żagle. Z dnia na dzień radzimy sobie coraz lepiej. Jako młodzi żeglarze zapoznajemy się z ruchem wodnym i oznakowaniem. Na co dzień dbamy o czystość jachtu a w godzinach późno popołudniowych integrujemy się grami w karty czy jengę, która okazała się niełatwa będąc okręcie. Do tej pory przepłynęliśmy 89 km. Przed nami kolejne dwa dni pływania i 40 km na wodzie. Do tej pory na pogodę narzekać nie możemy. Słońce i bezchmurne niebo utrzymuje się od rana do wieczora. Pyszne obiady które przygotowujemy sami dają nam siły na kolejne dni.
Pozdrawiamy całą szkołę!
Maciej, Boguś, Mikołaj, Norbert, Kevin, Miłosz, kapitan Marek z opiekunem Michałem Stachowskim
AHOJ!